sobota, 17 sierpnia 2013

CHŁOPIEC, KTÓRY WRÓCIŁ Z NIEBA - Kevin i Alex Malarkey

Autor: Kevin i Alex Malarkey
Tytuł: Chłopiec, który wrócił z nieba
Tytuł oryginału: The boy Who Came from Heaven: A remarkable Account of Miracles, Angels, and Life beyond This World 
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Aetos, Wrocław 2013
ISBN: 9788361097259
Ocena:  8/10 (rewelacyjna)

W przypadku straty bliskiej nam osoby, wielu z nas się zapewne zastanawia, jak tam jest? Jak wygląda niebo? Czy istnieje piekło?
No, właśnie osoby, które przeżyły śmierć kliniczną opowiadają o światełku w tunelu. A co widział Alex?

Dziś chciałam napisać kilka zdań o historii niezwykłej, która wydarzyła się naprawdę. Historii w, której jest pełno cierpienia, bólu, a zarazem radości, troski, miłości. Historii, która porusza, wyciska łzy i zapada niezwykle głęboko w sercu, głowie i w myślach.

Kevin wraz z żoną i dziećmi właśnie się przeprowadzili. Do tego dopiero co urodziło im się już czwarte dziecko.  Nadeszła niedziela, dzień święty i boży, jak to mówią niektórzy. Kevin postanawia zabrać najstarszego syna do kościoła.  Następnie Alex namawia tatę na lody, a potem plac zabaw. Przychodzi pora powrotu do domu, Kevin jedzie nieznanymi ulicami, skrótami Alex zagaduje go, on się odwraca i w tym momencie...wszystko się zmienia. Samochód ulega poważnemu wypadkowi Kevin sam wychodzi z samochodu, a Alex się nie rusza, jego głowa zwisa nienaturalnie...Zjawia się pomoc medyczna, jednak jego stan jest tak beznadziejny, że nie pozostaje nic innego sanitariuszom, jak modlitwa...
Chłopiec jest podłączony m.in do respiratora, do tego zapada w śpiączkę. 
Po upływie około dwóch miesięcy Alex wybudza się ze śpiączki i opowiada swoją niebywałą podróż.

Gdy wieść się rozeszła o wypadku ludzie zjednoczyli się i trwali w modlitwie. Efekt był niesamowity, bowiem odłamek kręgu wrócił na swoje miejsce samoczynnie, bez interwencji chirurgicznej, potem wybudzenie ze śpiączki i stopniowy powrót Alexa do życia. Do nowego życia, które nie jest łatwe. Alex musiał od początku się wszystkiego uczyć jeść, poruszać, mówić..Dla takiego chłopca nie jest to łatwe, ale nie dla Alexa...

Przez cały ten okres Alex widział mnóstwo aniołów, to one mu pomogły wrócić do zdrowia i uzdrowiły chory kręg. W niebie widział tron Pański. A czym jest niebo?



" Naszym domem jest niebo. Ale co to jest - niebo? To miejsce rozświetlone blaskiem chwały Boga, wypełnione anielską muzyką uwielbienia i pięknem niczym nieskażonych krajobrazów. Ponieważ jest to Boże mieszkanie, ci, którzy przekraczają jego bramy, doświadczają pokoju, nadziei, wiary i miłości - które stanowią istotę samego Boga."

"W niebie nie ma czasu, wczoraj, dzisiaj, ani jutro...tam zawsze jest teraz."

"Kiedy odwiedzam niebo, widzę aniołów latających wokół tronu Boga. Latając tak, aniołowie przez cały czas śpiewają.

"Niebo jest takie, jakim miał być ten świat."..."Różnica jest tak, że w niebie wszystko, w każdym szczególe, jest doskonałe."

Kevin wielokrotnie się obwiniał o wypadek, modlił się z całego serca o wybudzenie Alexa, Bo potrzebował przebaczenia. Mimo, iż rodzina trzymała się razem nieunikniony był kryzys małżeński. Kursując ze szpitala i z powrotem trudno było o poprawne relacje, czy chwilę rozmowy. Tym bardziej, że tłumy modlące się za chłopca przybywały, jednoczyli się, dając nawet wsparcie finansowe. 

Kevin Malarkey jest psychologiem, jak i terapeutą. Wraz z żona posiadają czwórkę dzieci.
Alex Malarkey to syn Kevina, a zarazem pierwsze dziecko na świecie, które przeszło "zabieg Christophera Reeve'a". Zabieg ten umożliwia oddychanie bez pomocy respiratora. W chwili obecnej Alex potrafi stanąć z pomocą podpórki na nogi i cały czas wierzy, iż pewnego dnia odzyska całkowitą sprawność . 

Publikacja napisana raz z punktu widzenia Kevina, a raz z punktu widzenia Alexa. Dodatkowo zamieszczone są fotografie zarówno sprzed wypadku, jak i po, co bardzo dokładnie oddaje obraz opowiedzianej historii. Znajdziemy tu także wspomnienia osób bliskich Alexowi rodziny, przyjaciół, sąsiadów, jak i pastora i ratowników medycznych.


  "Chłopiec, który wrócił z nieba" to niebywała lektura, w której znajdziecie mnóstwo emocji, wzruszeń, refleksji. Przeczytałam dwa razy i wciąż trudno mi uwierzyć, że ta historia wydarzyła się naprawdę. Trudno oceniać życie innych, dlatego w tym przypadku oceniałam sam warsztat literacki i formę napisania. Lektura napisana jest zgrabnie, język przystępny dla czytelnika. Trudno powiedzieć, żeby czytało się lekko, ze względu na trudne momenty, jakie przechodził sam Alex z rodziną. 


Jeżeli lubicie literaturę faktu, a także historie z życia wzięte, gdzie wiara czyni cuda, bo tak trzeba to rozpatrywać to z pewnością ta publikacja jest dla Was. Osobiście książkę polecam każdemu, warto poznawać takie historie, które życie i wiara same piszą za siebie.


40 komentarzy:

  1. Cenię sobie literaturę faktu, więc z chęcią zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również uwielbiam literaturę faktu, a ta historia bardzo mi się spodobała. Koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę, że Ci się spodoba, poznać tę historię naprawdę warto :)

      Usuń
  3. Chętnie sięgnę po tę książkę, głównie dzięki zamieszczonym cytatom - niby nie takie niezwykłe, a przeszyły mnie dreszcze. Twoja recenzja dodatkowo je wzmogła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, na pewno nie pożałujesz :)

      Usuń
  4. Chętnie sięgnę :) Ale kiedy to już inna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasu wciąż brak też tak mam :)Nie mniej jednak mam nadzieję, że uda Ci się przeczytać i podzielić swoimi wrażeniami :)

      Usuń
  5. Tego typu rzeczy wywołują u mnie ciekawość :) Musze przeczytac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mam podobnie, a historia niesamowita :0

      Usuń
  6. Czytałam i uważam, że jest warta przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, zapamiętam sobie tę historię na bardzo długo! :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Lubię literaturę faktu, więc i po tę historię chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, szczególnie, że jest taka niezwykła, pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Bloga dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że książka zrobiła na Tobie duże wrazenie. Ja nie przepadam za taką tematyką, ale rozumiem, że może wywoływać w czytelnikach niezwykłe emocje. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ba nawet porusza wszystkie struny emocjonalne jakie chyba tylko mogą być. Ale nie każdy lubi takie tematy i historie, więc rozumiem :)

      Usuń
  10. Nie słyszałam wcześniej o tej książce i widzę, że wiele straciłam. Koniecznie muszę rozpocząć jej poszukiwania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niesamowita historia, na prawdę trudno uwierzyć, że to wydarzyło się na prawdę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale bardzo trudno do tej pory jestem w szoku :)

      Usuń
  12. To musi być niesamowita książka, tym bardziej, że historia jest oparta na faktach. Dobrze, że są takie książki, w których pokazuje się ile może zdziałać wiara!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, takie książki są niezwykle wartościowe :)

      Usuń
  13. Bardzo mnie zachęcasz! Dawno u Ciebie nie byłam - ominęło mnie wiele ciekawych postów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam częściej :)Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Brzmi bardzo ciekawie. Lubię czytać takie książki, zmuszają do niebywałej refleksji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pozycje są niezwykle wartościowe i potrafią dać człowiekowi siłę :)

      Usuń
  15. Pamiętam jak niesamowite wrażenie zrobiła na mnie książka "Pięć osób, które spotkamy w niebie". Jeśli nie czytałaś, to polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam, ale chętnie zajrzę i dziękuję za polecenie :)

      Usuń
  16. Lubię książki opisujące coś co wydarzyło się naprawdę, więc bardzo możliwe, że sięgnę również po tą.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tematyka nie moja, ale po Twojej recenzji muszę ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto sięgnąć po coś innego, tak jak w tym wypadku. jeszcze raz polecam :)

      Usuń
  18. Lubię takie książki i dość często po nie sięgam:) Nie słyszałam wcześniej o tej lekturze, ale chętnie po nią sięgnę jeśli zdarzy się okazja:)

    Przypominam o organizowanym przeze mnie konkursie i zachęcam do udziału:)

    Chwilę mnie nie było, jak tylko znajdę chwilę czasu nadrobię zaległości i poczytam Twoje recenzje:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, bo warto :) A do lektury moich wypocin ;)jak najbardziej zapraszam :)

      Usuń
  19. Kolejna książka, na którą narobiłaś mi smaczku:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jest mi bardzo mi miło, że udało mi się Ciebie przekonać :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  20. Lubię czasem sięgnąć po ten typ literatury, więc za jakiś czas pewnie skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Dziękuje za odwiedziny i pozostawienie komentarza. Wszystkie są dla mnie cenne i czytane, chociaż nie zawsze udaje mi się na nie odpowiedzieć.
Zastrzegam sobie prawo do usuwania treści wulgarnych i obraźliwych skierowanych do mnie bądź moich czytelników.