piątek, 19 lipca 2013

DUBLER

Autor: David Nicholls
Tytuł: Dubler
Tytuł oryginału: The Understudy
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Świat Książki
ISBN: 978-83-7799-062-9
Ocena: 4/10 

Po udanym debiucie "Jeden dzień" z przyjemnością sięgnęłam po następną książkę autorstwa Davida Nichollasa. Z okładki książki krzyczą hasła typu "Najśmieszniejsza książka roku". A jak było faktycznie?
David Nicholls z wykształcenia aktor. W świecie filmowym znany, jako scenarzysta. Swoje doświadczenie postanowił wykorzystać także jako pisarz. Jako scenarzysta ma swoim sukcesy m.in został dwa razy nominowany do nagrody "BAFTA". Sukces, jako pisarza zawdzięcza dramatowi "Jeden dzień". Książka doczekała się ekranizacji.

W książce poznajemy niejakiego Stephena McQueen'a, który jest aktorem. Jednak jego role głównie ograniczają się do grania nieboszczyków. Stephen jest również dublerem sławnego aktora Josha Harpera, który ma wszystko, piękną żonę, sławę , pieniądze, a Stephen jest rozwiedziony, mieszka w klitce, nie ma większych sukcesów zawodowych na swoim koncie. Można powiedzieć, że jedyne co mu się udało w życiu osiągnąć to córka, z którą jednak nadaje na innych falach. Pewnego dnia Harper zaprasza Stephena na przyjęcie do swojego apartamentu. Oczywiście Stephen jest wniebowzięty liczy na odmianę losu i na nawiązanie kontaktów zawodowych. Jednak mina rzednie, gdy się okazuje, że podczas przyjęcia ma być kelnerem...Stephen poznaje żonę Harpera i jest nią zauroczony. Można powiedzieć, że sprzyja mu szczęście bowiem przyłapuje Johna Harpera na zdradzie i zawiera z nim układ...Harper bedzie symulował chorobę, a McQuenn dostanie swoją szansę. Czy ten plan dojdzie do skutku? I jak Stephen poradzi sobie z narastającym uczuciem do Nory- żony Harpera?


"Dubler" jest napisany przejrzystym językiem dla czytelnika. Bohater oddaje obraz w rzeczywistym świecie wielu ludzi. Bowiem każdy z nas ma swoim koncie sukcesy, jak i porażki. Jednak muszę powiedzieć, że zawiodłam sie na powieści stworzonej przez Nichollasa. Moim zdaniem autor przesadził ze swoim "humorem", groteską, zwyczajnie było mi żal Stephena mimo, że postać fikcyjna, ale na pewno też postać, która znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistym świecie. Być może nie mam poczucia humoru, jak Nicholls, ale nie jestem w stanie przetrawić nabijania się, naśmiewania z innych czy to w świecie realnym, czy też właśnie fikcyjnym. "Dubler" to gorzka powieść o spełnianiu marzeń, które w żaden sposób nie są w stanie się ziścić i niestety przerysowana i przedobrzona. 

Z autorem spotkałam się już raz podczas lektury "Jeden dzień", którą byłam zachwycona. W przypadku "Dublera" pozostał gorzki niesmak. "Najśmieszniejsza książka roku" okazała się dla mnie "największym rozczarowaniem roku" i w dodatku mało śmiesznym. Aczkolwiek powieść ma też swoje plusy chociażby język, styl. Nie polecam i nie odradzam, każdy ma swoje gusta, więc zdecydujecie sami, czy chcecie poznać tę historię. 
 

8 komentarzy:

  1. Tak nieraz bywa, że obietnice z okładki typu naj lub bestseller nijak się mają do rzeczywistości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i chyba to zjawisko występuje coraz częściej niestety.

      Usuń
  2. Granie nieboszczyka w filmach, zwłaszcza od ich pierwszych minut, nazywam najgorszą "rolą" jaka mogłaby się komuś przytrafić. Najgorsze statystowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, ale cóż zrobić ... Życie... ;)

      Usuń
  3. Nominowałam cię do Liebster Blog Award, szczegóły tutaj: http://stronica-09.blogspot.com/p/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. A już myślałam, że będzie ciekawa. Teraz wiem, że mogę ją sobie odpuścić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez liczyłam na przyjemną i fajną lekturę, szczególnie, iż "Jeden dzień" w wykonaniu tego autora bardzo mi się podobało. Ale rzeczywistość weryfikuje wszystko :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. "Jeden dzień" mnie zachwycił, więc od dawna mam też ochotę na "Dublera", ale jakoś nie mogę się zabrać za nią. Kilka razy już prawie ją miałam kupioną, ale zrezygnowałam w ostatniej chwili, bo wiem, że nie cieszy się ta książka zbyt dobrą opinią i Ty to potwierdzasz:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Dziękuje za odwiedziny i pozostawienie komentarza. Wszystkie są dla mnie cenne i czytane, chociaż nie zawsze udaje mi się na nie odpowiedzieć.
Zastrzegam sobie prawo do usuwania treści wulgarnych i obraźliwych skierowanych do mnie bądź moich czytelników.