sobota, 23 lutego 2013

Stosik 2/2013

Pora na odsłonę drugiego stosiku w tym roku, a właściwie piramidy książek ;) Coś polecacie, coś odradzacie? Chętnie poznam Waszą opinię :)

Od lewej od dołu: (pozycje z biblioteki)

1. Więzień nieba - Carlos Ruiz Zafón
2.  Rio Anaconda - Wojciech Cejrowski
3.  Pałac Północy - Carlos Ruiz Zafón
4.  Drzwi do piekła - Maria Nurowska
5.  Dom na krawędzi - Maria Nurowska
6.  Czarnoksiężnik i kryształ - Stephen King
7.  Wilki z Calla - Stephen King
8.  Ptasiek - William Wharton

środa, 20 lutego 2013

CZTERNAŚCIE DNI TYGODNIA

Autor: Aneta Nawrot
Tytuł: Czternaście dni tygodnia
Liczba stron: 264
Wydawnictwo: Zysk i S-ka 2012
ISBN: 978-83-7506-997-6
Ocena: 7/10

Aneta Nawrot zadebiutowała powieścią "Czternaście dni tygodnia". Autorka mało znana, tytuł też, a szkoda, bo powieść ciekawa.

W "Czternaście dni tygodnia" poznajemy Kalinę. Wydawać by się mogło, że ma wszystko: męża, dziecko, status społeczny, dobry zawód lekarza, a także jest osobą majętną. Jednak nie wszystko układa się w bajce, bowiem jej mąż okazuje się zimnym draniem, który ją zdradza na prawo i lewo. Kobieta nie umie sama sobie poradzić z problemem, do tej pory wybaczała mężowi, jego grzeszki. Kalina udaje się do psychoterapeutki, która radzi jej, aby wyjechała odpocząć i przemyślała wszystko na spokojnie. Kalina wykupuje wycieczkę do Egiptu. Na początku irytują wszyscy uczestnicy wycieczki, uważa ich za prostaków. Urlop dobiega końca, grupa znajduje się na lotnisku, niespodziewanie zjawia się rezydentka, która informuje, że z lotu nici.

wtorek, 19 lutego 2013

10 MINUT OD CENTRUM

Autor: Izabela Sowa
Tytuł: 10 minut od centrum
Liczba stron: 316
Wydawnictwo: Autorskie Katarzyna Grochola 2006
ISBN: 8392224043
Ocena: 5/10
 "10 minut od centrum" to opowiadania,, które raz są ze sobą powiązane, a raz zupełnie z innej bajki. Autorką tych opowiadań jest Izabela Sowa.

Izabela Sowa urodzona w 1969 roku w Stalowej Woli. Sławę przyniosła jej seria owocowa t.j. "Smak świeżych malin", "Herbatniki z jagodami", "Zielone jabłuszko".

Książka składa się z dokładnie siedmiu opowiadań, które są nazwane dniami tygodnia. Autorka doskonale dokonuje analizy ludzi z różnych warstw społecznych zarówno tych oddalonych 10 minut od centrum, jak i mieszkających w samych centrum w apartamentach. Autorka wykorzystuje w opowiadaniach dozę ironii, ale dokłada również poczucie humoru.

Akcja opowiadań rozgrywa się w Krakowie w różnych dzielnicach miasta.
Poznajemy Wieśniaka (Stefana), który nawet mówiąc robi katastroficzne błędy, nie wspomnę już o pisaniu. Jednak jest co go wyróżnia, mianowicie życiowa mądrość. Poznajemy także Kaśkę zbierającą na rower, czy Bietkę, Bogdana i Joannę.

"10 minut od centrum" mimo ważnych obserwacji przez autorkę nie specjalnie przypadły mi do gustu. Owszem autorka porusza ważne aspekty różnic klas społecznych, wykorzystuje ironię, może nawet autoironię, humor, ale mimo, że przeczytałam książkę tydzień temu to już nie pamiętam o czym była. I powiem szczerze miałam poważne problemy z napisaniem recenzji, która jednak wyszła mi jako opinia. Niestety, ale autorka do mnie nie przemówiła, opowiadania okazały się dla mnie zbyt płytkie. Plusy, które dostrzegałam wystarczają dać ocenę 5, czyli przeciętną.
Książka została przeczytana w ramach wyzwania: Polacy nie gęsi, czytajmy polską literaturę.

poniedziałek, 18 lutego 2013

JESTEM NIEWINNY

Autor: Jerzy Siewierski
Tytuł: Jestem niewinny
Liczba stron: 152
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza 1981
Ocena: 6/10

Jakiś czas temu zostałam obdarzona wiekowymi kryminałami i tak w moje ręce trafiła książka Jerzego Siewierskiego.

Jerzy Siewierski urodzony w 1932 roku w Warszawie. Ukończył Wydział Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego. Autor powieści kryminalnych, zgrozy i SF. Napisał m.in. "Pięć razy morderstwo", "Sześć barw grozy", "Maska Szatana". Zmarł w 2000 roku w Warszawie.

W "Jestem niewinny" poznajemy Roberta Cyprysiaka, 26-letniego mężczyznę, który jest recydywistą. Po odsiadce wyroku wychodzi na wolność. Zamieszkuje u koleżanki Reginy. Poszukuje pracy i gdy trafia mu się okazja na zdobycie uczciwej pracy, zmienia plany. Robert jest na kacu,więc postanawia przed rozmową udać się do baru w celu zgaszenia pragnienia. Tam spotyka znajomego poetę, a ich rozmowie przysłuchuje uważnie się mężczyzna.

czwartek, 14 lutego 2013

7 RAZY DZIŚ


Autor: Lauren Oliver
Tytuł: 7 razy dziś
Tytuł oryginału: Before I fall
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Otwarte 2011
ISBN:  978-83-7515-115-2
Ocena: 8/10

Lauren Oliver ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago, potem przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka na Brooklynie. "7razy dziś" to był debiut autorki. Znana jest również z późniejszych powieści "Delirium" i "Pandemonium".

Zjawisko deja vu jest nam powszechnie znane, ale tym razem odnosi się do śmierci, którą nasza bohaterka przeżywa kilka razy, a nawet próbuje jej zapobiec i zmienić się na lepsze, z jakim skutkiem?

Sam Kingston wiedzie życie, jak każda nastolatka. Szkoła, imprezy, najfajniejszy chłopak, który jest obiektem zazdrości rówieśniczek. Ponadto Sam przyjaźni się z trzema dziewczynami. które są w szkole popularne. Dziewczyna używa używek, jest arogancka, a przyjaciółki to jej wielki Guru. Nie dostrzega kochających rodziców, siostry. 12 lutego w szkole to dzień wyjątkowy, bowiem jest to dzień Kupidyna. Rozdawane są róże, a kto dostanie ich najwięcej to jest najpopularniejszy w szkole.

Wieczorem imprezę organizuje Kent, oczywiście Sam z przyjaciółkami jest zaproszona. Dla dziewczyny to miał być wyjątkowy dzień, bowiem razem ze swoim chłopakiem chcieli "skonsumować" ich związek po raz pierwszy. Niestety, ale impreza kończy się katastrofą...

Nasza bohaterka budzi się następnego dnia, bierze telefon do ręki, patrzy na datę i godzinę i odkrywa, że dziś jest znów 12 lutego. Sam kompletnie nie może odnaleźć się w tej sytuacji...

Dziewczyna dostaje szansę przeżycia tego samego dnia, aż 7 razy. Czy będzie chciała naprawić błędy?Czy dostrzeże rzeczy najistotniejsze?A może pogodzi się z błędami i w spokoju odejdzie na tamten świat?

"7 razy dziś" to debiutancka powieść autorki i jak na debiut wypadła bardzo dobrze. Niebywała lekkość z jaką autorka pisze sprawia wrażenie, że się dosłownie płynie przez książkę. Narracja prowadzona jest jednoosobowo z punktu widzenia nastolatki, dzięki temu możemy poznać, jakie zmiany i przemyślenia zachodzą w dziewczynie, a także jakimi emocjami się kieruje. Nastolatka próbuje z "niegrzecznej dziewczynki" zmienić się w anioła naprawiając wszystkie błędy za życia. Każdy ten sam dzień, jednak przeżyty od nowa otwiera jej oczy. Dostrzega, że jej chłopak nic nie jest wart, przyjaciółki także już nie są takie wspaniałe. Zaczyna dostrzegać także swoją rodzinę, ale tak na prawdę trudno już cokolwiek zmienić.

"Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni, albo trzy tysiące, albo dziesięć. Ale dla niektórych istnieje tylko dziś. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo."*

"7 razy dziś" to doskonały przykład, że powieść z gatunku fantasy może w czytelniku wywołać wiele refleksji, a także odnieść się do codziennego życia. Bowiem o wypadek samochodowy i śmierć w dzisiejszych czasach naprawdę nie trudno.

„Podobno tuż przed śmiercią całe życie staje człowiekowi przed oczami. W moim przypadku było inaczej.”*

* Rzadko stosuje cytaty, jednak tym razem nie mogłam się powstrzymać. Cytaty zaczerpnięte z "7 razy dziś"